Mikołajki 5.12.2013

W przeddzień Mikołajek, naszych wychowanków niespodziewanie odwiedził Mikołaj ze słodkimi prezentami. Wszyscy z wielką radością przywitali Świętego. Każde piętro musiało zaśpiewać wybraną kolędę, żeby dostać niespodziankę. Mikołaj stwierdził, że w mijającym roku każdy z wychowanków był grzeczny i zasługuje na słodkie co nieco.

Serdecznie dziękujemy pani Kierownik za ufundowanie słodkich niespodzianek.
Wesołych Mikołajek!

Zdjęcia z mikołajek

Turniej grup 4.12.2013 Gratulacje dla piętra 500!

Zaciekła rywalizacja między piętrami dobiegła końca! Środowego wieczoru, wszystkie grupy spotkały się o godzinie 19 na auli, żeby ostatecznie rozstrzygnąć wynik turnieju. Już od miesiąca grupy walczyły o podpowiedzi, które miały pomóc w odgadnięciu głównej zagadki turnieju. Tegoroczny finał turnieju grup utrzymany był w klimacie bajkowym, każda grupa miała za zadanie przebrać się za bohaterów bajek, które sami wybrali i przygotować krótką prezentację na temat swojej bajki. Dzięki zadaniom przygotowanych przez Samorząd Internacki wychowankowie mieli okazję m.in. sprawdzić swoją wiedzę na temat internatu i zatańczyć do znanych piosenek. Swój wkład w rywalizację grup mieli także wychowawcy, który musieli rozpoznać na zdjęciach przedmioty i dopasować je do któregoś z naszych internackich pokoi. Wszystkie zmagania grup oceniało jury w składzie Pani Izolda Dużyńska, Kamila Labak i Maciej Olkowski. Ostatecznie zwyciężyło piętro 500, które wybrało bajkę Smerfy. Serdecznie gratulujemy chłopcom oraz ich wychowawcom!
Konkurs "Mam Talent" 26.11.13 Dnia 26 listopada w naszej szkole odbyła się IV już edycja konkursu Mam Talent dla Burs i Internatów z terenu województwa pomorskiego. W tym roku do konkursu zgłosiło się 11 placówek z całego województwa. Na scenie mogliśmy zobaczyć występy wokalne, taneczne, grę na instrumentach oraz brawurową żonglerkę piłką w wykonaniu Bartosza Smuczyńskiego z Internatu ZSZ nr 9 w Gdańsku. Po długich obradach jury w składzie: Pani Tatiana Nowakowska - Szota, Pan Leszek Buczyński oraz Wojtek Wnuk ogłosiło wyniki. Pierwsze miejsce zajęła Justyna Czarnota z Internatu Szkoły Muzycznej w Gdańsku za przepiękne wykonanie niezapomnianej piosenki z repertuaru Anny German- „Eutydyki tańczące”. Druga lokata przypadła Łukaszowi Jungowi z Bursy Gdańskiej przy ul. Piramowicza w Gdańsku za wspaniały śpiew i grę na akordeonie. Na trzecim miejscu uplasowała się , już po raz kolejny Aleksandra Jankowska z Internatu Zespołu Szkół Budowlanych w Gdyni. Przyznano też wyróżnienia dla Lidii Walkusz, Krzysztofa Stawickiego,Magdaleny Radlak,Oli Sobczak oraz Sylwii Marsymowicz. Wielki kosz słodyczy - jako Nagroda Publiczności trafił do reprezentanta naszego internatu Krzysztofa Stawickiego za rewelacyjny pokaz taneczny.
Zbiórka dla hospicjum 15.11.13

Znów udało nam się zebrać 900 zł na Gdyńskie Hospicjum dla Dzieci 15 listopada w trakcie spotkań z rodzicami. W koszach pełnych przepięknych bombek choinkowych wykonanych w czwartkowe wieczory przez naszych miłośników decoupage'u, każdy mógł znaleźć dla siebie tą jedyną niepowtarzalną ozdobę świąteczną. Bombki rozeszły się w mgnieniu oka. Żal, że nie zdążyliśmy zrobić więcej. Warsztaty, które przyniosły tyle frajdy, miłych chwil, pięknych przedmiotów będziemy kontynuować do końca roku szkolnego i o jeden dzień dłużej!
Otrzęsiny klas pierwszych 23.10.13

23 października w naszym internacie miało miejsce szczepienie pierwszorocznych kotów. Nowe kociaki zanim zostały jednak zaszczepione, musiały udowodnić że dadzą sobie radę z kocim życiem w internacie. Samorząd internacki przygotował dla nich zadania takie jak: skakanie po kamykach przez rzekę, rozplątywanie kłębka wełny, picie mleka z talerzyków czy układanie się w kształt myszy. Nie każdy wziął sobie dosłownie do serca, że wpadnięcie do wody skutkuje zamoczeniem. Grupy musiały także ułożyć kocią piosenkę i na koniec „wyłasić” zgodę na zaszczepienie. Każdy kiciak na dowód wykonania wszystkich zadań otrzymał kartę szczepienia. Wszyscy bawili się doskonale i z uśmiechami na twarzach wykonywali postawione zadania, ale najlepszą zabawę miały chyba starsze koty, które były tak zwaną „rzeką” ;).
Druga edycja ILPN wystartowała! 1.10.2013 1 października ruszyły rozgrywki II Internackiej Ligi Piłki Nożnej. Do rundy jesiennej zgłosiły się 4 drużyny. Mecze rozgrywane są na boisku szkolnym w godzinach popołudniowych. Zapraszamy do kibicowania swojej ulubionej ekipie. Najbardziej aktualne informacje można znaleźć na oficjalnej stronie ligi na Facebooku:
Dzień chłopaka 30.09.2013

W ostatni poniedziałek września świętowaliśmy w naszym internacie jeden z bardziej znaczących dni dla naszej małej społeczności - Dzień Chłopaka! Przygotowania trwały całe popołudnie, dziewczyny w pocie czoła robiły kanapki, piekły ciasta i dmuchały balony, a wszystko to dla naszych wspaniałych mężczyzn. Kiedy o 20.30 tegoroczna przewodnicząca Samorządu Internackiego, Iza Kowalczyk, złożyła chłopcom życzenia zaczęła się dla niech chyba najlepsza część wieczoru, a mianowicie jedzenie. Góry kolorowych kanapek zniknęły w tak szybkim tempie, że przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania. Mamy nadzieję, że ten dzień,a tym bardziej wieczór, chłopcy spędzili w bardzo miłej atmosferze, i że będą go jeszcze długo wspominać. Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!
Monika Balińska
Heej hoo, ogniskoo!

Jak co roku, zgodnie z internacką tradycją spotkaliśmy się na Polance Redłowskiej, pewnego wrześniowego popołudnia. Nawet przelotne, ale jakże obfite opady deszczu nie zdołały zmyć uśmiechów z naszych ust. Zabawa była przednia (dobrze ,że nie tylna, hehehe). Przy blasku ogniska i dźwiękach gitary rozbrzmiewały wesołe głosy zarówno wychowanków jak i wychowawców naszego internatu. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy; po blisko dwóch godzinach dobrej zabawy i przepysznych kiełbasek, nadszedł czas powrotu. Zostały wspomnienia i wspólne zdjęcia. Miejmy nadzieję, że za rok będziemy się równie dobrze bawić :)
Rok szkolny 2012/2013
Ta (niepotrzebna?) łza, co się w oku kręci 30.05.2013

Dnia 23 kwietnia w stołówce szkolnej odbyła się pożegnalna kolacja dla maturzystów zamieszkałych w internacie (dla 18 dziewcząt i 11 przedstawicieli tej brzydszej połowy świata).

W czasie jej trwania Corinna odważnie przyznała: „Gdy byłam w gimnazjum, myślałam, że odnieść sukces to znaczy być sławnym. Dzisiaj sukcesem jest dla mnie coś innego. Dla mnie najważniejsze w życiu jest: żyć uczciwie i nie poddawać się presji otoczenia, aby nie próbować być kimś, kim nie jestem, tylko po to, aby być akceptowanym. Chcę przeżyć życie jako osoba uczciwa i otwarta na problemy innych”.

Niejako ripostując, przedstawiciele Młodszego Samorządu (Aleksandra Janus i Mateusz Cichocki) w swojej przewrotnej mowie pożegnalnej pytali: „Koledzy i Koleżanki! Jak Wyście tu wytrzymali do tej trzeciej klasy? Bo my sobie tego nie wyobrażamy”. A kiedy skończyli snuć refleksje o tym, co internackich maturzystów w przyszłości czeka: najpierw głodówka studencka, a potem: ożenek, dobrze płatna praca z sekretarką parzącą dobrą kawę, a w końcu emerytura i WSPOMNIENIA… o „wyjątkowej szkole, amfiteatrze, szerokim korytarzu, internacie, piętrowych łóżkach, obchodach i grabieniu liści”… na zakończenie dodali: „Pamiętajcie tylko o jednym: KTO CHOĆ NA CHWILĘ ZAMIESZKAŁ W TYM INTERNACIE, NA ZAWSZE POZOSTANIE JEGO CZĘŚCIĄ”. I to było kwintesencją tego jakże miłego wieczoru.

A oprócz tego były: galowe stroje, kwiaty, ciepłe, serdeczne życzenia, krótki program artystyczny, słodki poczęstunek, tradycyjne wspólne zdjęcie… i ta mała (niepotrzebna!?) łza, co zawisła pod powieką…

Zdjęcia z pożegnania

Od warsztatów artystycznych do wolontariatu (czyli... o Dniu Otwartym w Internacie) 23.04.2013

Zaczęło się niewinnie: od warsztatów artystycznych - od grona kilku zaprzyjaźnionych osób, pasjonatów kolorowych serwetek, papieru ryżowego, lakieru i kleju…, a skończyło się na sporej grupie osób zaglądających do sali numer 29, pracujących z coraz większym zapałem, rozmachem, werwą, weną twórczą… i nie wiadomo czym jeszcze.

Wszystko, co powstało w ciągu 3-miesięcznych spotkań, wystawiono na aukcji w Dniu Otwartym Szkoły (6.04.2013r.), nie podejrzewając nawet, jak sporym zainteresowaniem będą cieszyły się prace młodocianych artystów…

Zachwyt innych i wiele miłych słów pod adresem młodzieży internackiej, a także wychowawców, a oprócz tego spora kwota pieniędzy, którą zebrano i przekazano na budowę Hospicjum dla dzieci w Gdyni (1020 złotych!) były najlepszą nagrodą dla internackich wrażliwców, ludzi inspirowanych wewnętrzną potrzebą Piękna…

Zaczęło się naprawdę niewinnie i niepozornie, niejako pod korcem… i nauczyło nas wszystkich (wychowawców i wychowanków), że ŚWIAT JEST PIĘKNY i ZAWSZE WARTO SPRÓBOWAĆ!

Zdjęcia z dnia otwartego

Środowe wypady do „UCHA” 23.04.2013

Środowe wypady do klubu filmowego „UCHO” stały się już niemal tradycją internacką. Bowiem przynajmniej raz w miesiącu internat „chodzi” do „UCHA”.

Wśród młodzieży „uformowała się” dość spora grupa osób, 6-12 wychowanków (ich ilość zmienia się w zależności od tematyki filmu), która bardzo chętnie uczestniczy w wyjściach do klubu. Mieści się on w znacznej odległości od internatu, stąd też wychowankowie razem z wychowawcą, panią Dorotą Stepaniuk, wspólnie pokonują spory kawałek drogi. Wówczas bardzo chętnie opowiadają o swoich rozterkach czy problemach szkolnych, natomiast po pokazach (w drodze powrotnej do internatu) chętnie dzielą się swoimi emocjami, wyrażają swoje myśli, poglądy i oceny, dotyczące oglądanego filmu. Aż chce się z nimi rozmawiać, dyskutować, sprzeciwiać się…

Wiadomo, że klub filmowy „UCHO” to kino kameralne, mające bardzo specyficzny repertuar… prezentujące filmy kontrowersyjne, niebanalne, o problematyce trudnej, niekiedy odsłaniające prawdy bolesne i niechlubne… dlatego budzące niesamowite emocje.

Młodzież internacka uczestniczyła w projekcji takich filmów, jak: „W drodze”, „Whisky dla aniołów”, „Anna Karenina” ,Jesteś Bogiem”, „Pokłosie”, a także „Bejbi blues” .

A poza tym… ważne jest też samo miejsce, bowiem to kawałek polskiej historii. Miejsce, w którym mieści się kino, to dawna sala BHP Stoczni „Nauta”, która już w latach 60-tych i 70-tych pełniła rolę kina dla marynarzy Bloku Wschodniego, którzy przypływali do Gdyni i nie mogli wychodzić poza granicę stoczni, więc miejsce to stanowiło dla nich okno na świat. ( Jest więc to również okazja dla młodzieży do poznania ciekawych , interesujących, a nawet historycznych miejsc w Gdyni).

Z tego miejsca, dawnego specyficznego „okna na świat” patrzą dziś na problemy trudne, bolesne, ważne…

Realistyczne spojrzenie. Warsztaty – Preorientacja zawodowa 19.04.2013

W ramach preorientacji zawodowej 12 marca b.r. zostały przeprowadzone w Internacie zajęcia dla maturzystów oraz wszystkich zainteresowanych - były to zajęcia z doradztwa zawodowego zorganizowane przez panią Dorotę Stepaniuk przy współpracy specjalistów z Poradni Pedagogiczno- Psychologicznej w Gdyni.

Zajęcia miały charakter warsztatów i zgromadziły 15 wychowanków klas drugich i trzecich. Panie prowadzące poinformowały młodych ludzi, że w dzisiejszych , szybko zmieniających się czasach, powinni liczyć się z koniecznością przystosowania się do wielu zmian stanowisk pracy czy zmian swoich kwalifikacji zawodowych.

Nie straszyły, nie demonizowały rzeczywistości… dialogowały, sugerowały, uprzedzały…

Zdjęcia z warsztatów

Relaksacja w internacie 17.04.2013

Prawie co tydzień sala lekcyjna 29 zamienia się w Pokój Wyciszenia, w którym odbywają się zajęcia relaksacyjne prowadzone przez Panią Monikę Pajączkowską. Wychowankowie powiedzieli o nich:
  • Odczuwam spokój, głęboki spokój. Ten spokój zostanie we mnie. Daje mi siłę i pewność siebie.
  • Teraz czuję się jak po przebudzeniu ze zdrowego, krzepiącego snu.
  • Uwielbiam zajęcia relaksacyjne! Zawsze idę na nie z radością, bo kiedy przekraczam próg sali 29 czas jakby zwalnia. Za zamkniętymi drzwiami otacza mnie klimatyczna sceneria, koców, poduszek i przyjemnego półmroku, rozjaśnianego jedynie blaskiem aromatycznych świec. Spotykam tam i stałych bywalców i całkiem nowe twarze, ale mimo że przebywa tam prawdziwa mieszanka osobowości i temperamentów, atmosfera jest przyjacielska i szczera.
  • Chodzę na zajęcia z relaksacji od parunastu tygodni i jestem z nich bardzo zadowolona. Pozwalają mi się wyciszyć, a także oferują świetną formę samoekspresji- rysowanie. Zawsze wychodzę z nich zrelaksowana i pełna energii
  • Zdjęcia z relaksacji

    Cotygodniowy, niezwykle piękny „serwetkowy świat” 15.01.2013

    Zdawać by się mogło, że świat różnokolorowych serwetek, papieru ryżowego, koronek, wstążek, nożyczek, pędzli… to świat obcy internatowi. A to nieprawda!

    Od dnia 15 stycznia taki świat „istnieje” w sali numer 29 internatu, bowiem od tego dnia w internacie odbywają się cotygodniowe warsztaty decoupage’u, które prowadzi pani Ala Krzemieniewska.

    I tak w każdy wtorek o godz. 18.00 sala 29 zaludnia się, a na wielkich stołach pojawiają się, oprócz ton barwnych serwetek, papierów, nożyczki, pędzle, lakiery, ale także pudełka, pudełeczka, skrzynki, skrzyneczki, doniczki, ramki do zdjęć… a nad tym wszystkim unosi się zapach farb, lakierów, czekoladek…

    W warsztatach uczestniczy od 2 do 15 osób – niektórzy przychodzą bardzo regularnie (opuszczając nawet obowiązkowe spotkania przygotowujące do bierzmowania), inni pojawiają się sporadycznie, jakby przypadkowo, śpiesznie i „na trochę”… jakby tylko na chwilę przysiadali na krawędzi tego nierealnego, zbyt pięknego świata - zbyt kolorowego, by mógł być prawdziwy; jeszcze inni wpadają, by posiedzieć w tym „zaczarowanym świecie”… i „ogrzani”, „zaczarowani” wypadają do swych codziennych zajęć.

    Kręcą się tu artyści, wrażliwcy, ale też ludzie z pozoru zwykli, przeciętni, jednak o duszach wielkich i poetyckich… motywowanych wewnętrzną potrzebą Piękna. A wśród nich króluje drobna Pani Alutka-Czarodziejka!

    Zdjęcia z warsztatów

    Wigilia internacka 20.12.2012

    Wigilia w internacie odbywa się już od wielu lat i jest to dla wszystkich, wychowawców i wychowanków, Czas Wyjątkowy. Tegoroczne internackie święta także należą do udanych! Dnia 20.12. ok. godziny 19.00 zebraliśmy się wszyscy w holu głównym, by wysłuchać mów Pani Ali Krzemieniewskiej (reprezentującej Panią Kierownik), Pana Dyrektora, Ojca Piotra oraz przewodniczącej Rady Rodziców.

    Rada Rodziców ofiarowała internatowi z okazji świąt prezent (dwa czajniki). Po wysłuchaniu aranżacji kilku kolęd ruszyliśmy w stronę stołówki, gdzie czekały na nas świąteczne smakołyki. Długi stół cały zastawiony był jedzeniem i wszystko było pyszne „jak u mamusi”! Było serdecznie, dogłębnie, „bratersko” i... przyjemnie - z naszych twarzy nie schodził uśmiech.

    Były to naprawdę WAŻNE internackie święta :).

    Zdjęcia z wigilii

    Turniej grup 6.12.2012

    Dnia 6.12.2012r. odbył się w "Trójkowym" Internacie Turniej Grup! Grupy od pierwszej do piątej zacięcie rywalizowały o tytuł tej NAJLEPSZEJ.

    Konkurencje były liczne: konkurs na najlepszą potrawę, piosenkę o internacie czy na najszybsze rozwiązywanie skomplikowanych łamigłówek! Wychowawcy także nie próżnowali - ich zadaniem było rozpoznanie „po zdjęciach”, z którego pokoju pochodzą sfotografowane obiekty. Zabawa była, jak zwykle, przednia - wszyscy byli mocno zmotywowani i zmobilizowani!

    Zwycięzcami zostali wychowankowie z grupy IV, którym serdecznie gratulujemy!

    Zdjęcia z turnieju

    Niedyskretne, bo podpatrzone we śnie 6.12.2012

    „Co tam komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach”!? Co zobaczyli w swoich „snach” mieszkańcy Internatu, Martyna Markiewicz i Marcin Jeziorski?

    Dnia 6 grudnia 2012r. w Powiatowej Bursie Szkolnej w Człuchowie rozstrzygnięto II Konkurs Prac Plastycznych i Rękodzielniczych, noszący w tym roku przepiękny tytuł „Obrazy jak ze snu”.

    Jury Konkursu oceniło 16 prac konkursowych pogrupowanych wg dwóch kategorii – prace plastyczne (malarstwo, grafika, wyklejanka) i rękodzielnicze (rzeźba, haft, forma przestrzenna). Wychowanka naszego internatu, Martyna Markiewicz, zajęła 1. miejsce, prezentując pracę zatytułowaną „Ściany mają oczy”. A co najistotniejsze (i najdziwniejsze), przewodniczący jury, miejscowy plastyk, niemalże bezbłędnie scharakteryzował Martynę, mając kontakt tylko i wyłącznie z jej obrazem.

    Nasz zeszłoroczny laureat, Marcin Jeziorski, a dokładniej to, co wyczarował ołówkiem z ogromnym rozmachem, inwencją twórczą i niebywałym talentem, tym razem nie znalazło uznania w Człuchowie, A SZKODA...

    Zdjęcia z konkursu

    Kosz ze słodyczami pojechał do Słupska, czyli... III edycja konkursu „MAM TALENT” 29.11.2012

    Dnia 29 listopada 2012 r. w naszej auli szkolnej odbyła się III edycja Konkursu „MAM TALENT” dla Burs i Internatów województwa pomorskiego.

    W tym roku do konkursu zgłosiło się 15 przedstawicieli placówek z całego województwa, a na scenie mogliśmy zobaczyć przede wszystkim występy wokalne i taneczne. Hitem okazał pokaz szermierki w wykonaniu chłopaków z internatu w Bolesławowie.

    W jury zasiedli: Pani Tatiana Nowakowska-Szota, Pan Leszek Buczyński i Pani Monika Jaskórzyńska. Na ich twarzach nieustannie malował się autentyczny podziw dla talentów mieszkańców internatów. Podczas przerwy, w czasie której obradowało jury, widownię zabawiał zespół z III LO , Catch-Up.

    Pod długim oczekiwaniu i napięciu jury wreszcie wskazało zwycięzców - zostali nimi ex aequo: zespół Catch-Up z naszego internatu oraz Angelika Kolka z Bursy w Słupsku, która zachwyciła wszystkich swoim tańcem . Drugie miejsce zajął Paweł Ratajek z Internatu Szkoły Muzycznej w Gdańsku grający na akordeonie, a trzecie – rewelacyjnie śpiewająca Aleksandra Jankowska z Internatu ZSB w Gdyni.

    Publiczność także nagrodziła najlepszy, według niej, występ, przyznając „słodką” nagrodę (w postaci kosz ze słodyczami) Angelice Kolce (swoją drogą, zdobywczyni 1. miejsca).

    Z niecierpliwością oczekujemy IV edycji konkursu w przyszłym roku szkolnym.

    Dzień Życzliwości 27.11.2012


    W dniu 14.XI.2012 odbył się w internacie Dzień Życzliwości. Tegoroczny gest życzliwości wywołał niemało uśmiechu na twarzach wszystkich wychowanków. W tym roku wszyscy mieszkańcy zostali obdarowani lizakiem z wróżbą. Dodatkowo odbył się plebiscyt, w którym młodzież wybierała najsympatyczniejszą koleżnakę i kolegę. Laureatami zostali Kasia Trocka oraz Tymoteusz Zdunek – serdcznie gratulujemy! W nagrodę za swoją życzliwość i uśmiech Kasia i Tymek będą mogli wybrać się do kina. Opłaca się być życzliwym :)

    Zdjęcia z Dnia Życzliwości

    Otrzęsiny Internackie 14.11.2012


    19 października w naszym internacie przeprowadzony został atak terrorystyczny! Klasy starsze pełniły rolę oprawców biednych pierwszaków… Otrzęsiny rozpoczęły się o godzinie 19:00. Każdy, bez wyjątku, został wyprowadzony z pokoju… Warto jednak dodać, że z uśmiechem na twarzy.
    Pierwszoklasiści zostali zaprowadzeni na aulę, gdzie zostali poddani wielu próbom… Musieli przeciskać się pod „kolczastymi drutami”, wymyślać piosenki, konstruować budowlę z kartonów. Terroryści bacznie się im przyglądali. Lenistwo ofiar ataku niejednokrotnie skończyło się pompkami! Na koniec, z każdej drużyny zostało wybranych dwóch przedstawicieli – mieli oni za zadanie rozbroić ZAGADKOWĄ bombę… Naszym saperom udało się rozprawić z bombowym szyfrem i znaleźć kryjące się w nim hasło!
    Wydaje mi się, iż pierwszoklasiście okazali się być bardzo zadowoleni z przebiegu tegorocznych otrzęsin – w końcu cóż jest bardziej ekscytującego od zabawy z nutką adrenaliny?

    Zdjęcia z otrzęsin

    Przepyszne Ciasteczka 10.10.2012


    Dnia 1 października 2012 roku odbył się (już po raz kolejny) Wielki Internacki Dzień Chłopaka. Już tydzień wcześniej pojawiło się ogłoszenie zapraszające mieszkańców internatu płci męskiej do stołówki szkolnej na godz. 21.00. Na Panów czekały stoły ustawione w podkowę i… poczęstunek (napoje, kanapki, ciasta i ciasteczka).
    Przedstawicielki płci pięknej złożyły życzenia przedstawicielom tej brzydszej (NIEKONIECZNIE!) połowy świata, zaprezentowały kilka utworów na pianinie i potem nastąpiło długo oczekiwane jedzenie.
    Panowie, z którymi rozmawiałam, zapewnili mnie, że jedzenie było ZNAKOMITE, a szczególnie smakowały im ciasteczka (podobno „PRZEPYSZNE”).
    Do zobaczenia ZA ROK!

    Zdjęcia z obchodów Dnia Chłopaka

    Ognisko Internackie 26.09.2012


    20 września odbyło się ognisko dla mieszkańców Internatu 3 LO. Całe wydarzenie miało na celu zintegrowanie się uczniów klas pierwszych, jednak odwiedzili nas także uczniowie starszych klas.
    Długo zapowiadane ognisko rozpoczęło się o godzinie 18:30 na polance położonej w odległości około 200 metrów od budynku internatu. Nie spodziewaliśmy się tak dużej ilości biesiadników – pozytywnie zaskoczeni rozpoczęliśmy jednak zabawę. Wszyscy rozkoszowaliśmy się ciepłem płynącym od ogniska, smakiem kiełbas i gorącą herbatą. Niezapomniana atmosfera była jednak dziełem kilku uczniów grających na gitarach. Rozmowom nie było końca. Ani się obejrzeliśmy, a słońce zaszło i naszemu śmiechowi towarzyszyła noc.
    Około 21 powróciliśmy do internatu. Uśmiech nie schodził nam z twarzy. Miejmy nadzieję, iż nie raz będziemy mieli jeszcze okazję, by integrować się w równie przyjemny sposób.

    Zdjęcia z ogniska

    Obóz integracyjny BGŻ 19.09.2012


    1 września, żądni przygód i nowych doznań, stawiliśmy się (prawie wszyscy) u bram Internatu, znanego nam już z opowiadań. Przyjechaliśmy dzień wcześniej (skracając sobie wakacje o jeden cenny dzień), by spokojnie zaznajomić się z nowym otoczeniem, piętrowym łóżkiem, zbiorową łazienką, no i przede wszystkim budować więzi z ludźmi - ludźmi poznanymi już w Warszawie, ale nie tylko. Trójka naszych starszych kolegów z Fundacji postanowiła pomóc nam w ogarnięciu nowej rzeczywistości. Szczególnie wykazał się Dominik dzielnie wykonując pracę przewodnika, fotografa i świetnego informatora:) Razem z Martą i Andreą, wyjawili nam mity i fakty na temat życia w internacie i w szkole. W sobotę wieczorem zwiedzaliśmy grupowo Gdynię, dokładniej okolicę naszej szkoły, a dzień zakończyliśmy kolacją w pobliskiej pizzerii. Po pierwszej nocy spędzonej w obcym łóżku czekał nas kolejny dzień z atrakcjami. W planach mieliśmy zwiedzanie Gdańska i Sopotu, a jak przyszło co do czego, wylądowaliśmy w ZOO:) Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się surykatki, a także wszelakie małpy, w których uczestnicy wycieczki doszukiwali się podobieństw co do siebie. Nie mogę też nie wspomnieć o wyśmienitych lodach w McDonald's, na zakończenie wyprawy. Bo cóż to za wycieczka bez „Maka”? Po powrocie do internatu poznawaliśmy nowych ludzi, i to wielu, wielu nowych ludzi! Wielu ludzi, wiele imion, trudno zapamiętać. Ale idzie nam coraz lepiej, a coraz lepiej, a mamy jeszcze dużo czasu na praktykę:)
    M.M

    Zdjęcia z obozu

    Pożegnanie maturzystów 24.04.2012 25.05.2012


    1 września 2010 roku, godzina 7.30. Z błogiego snu podczas pierwszej nocy spędzonej w internacie przy Tetmajera 22 brutalnie wyrywają nas pierwsze wersy klasyka muzyki hiphopowej. Przeklinając ówczesnych sąsiadów z pokoju 503, powoli wstajemy z łóżek i pełni obaw zaczynamy zastanawiać się, czy cały przyszły rok szkolny będzie wyglądał w ten sposób. To są nasze wspomnienia z pierwszych zetknięć z rocznikiem 93. Z początku traktowaliśmy je z dość dużym dystansem, ale z perspektywy czasu, zaczyna być nam żal, że rankiem 1 września tego roku nie będzie już komu nas w ten sposób obudzić.
    W przyszłym roku w internacie wiele się zmieni.
    Przykładowo, zmniejszy się zapotrzebowanie na chleb, bo nie będzie trzeba dokarmiać Adasia z naprzeciwka. Dodatkowo, trener Henicz przeżyje załamanie nerwowe po utracie swojego czołowego kulturysty.
    Mocno ucierpi po odejściu ekipy z 403 nasza reprezentacja w piłkę nożną (a tak naprawdę to w sporty wszelakie).
    Internat będzie musiał poszukać nowego nadwornego kucharza, który po godzinach pracy przeobraża się w mistrza koszykówki.
    Nareszcie wszyscy odetchną po odejściu reportera, który śledził każdy aspekt życia internackiego - poczujemy się wolni od oddechu prasy na naszych plecach.
    Konkurencja na szkolnych konkursach wokalnych się zmniejszy, bo zabraknie Magdy i jej szalonego repertuaru.
    Już nikt nie rozśmieszy nas tak jak Stefan Filipowicz.
    Internat może przeżyć kryzys organizacyjny bez Kasi i Klaudii.
    A, no i nie będzie Buńka – ale to już mówi chyba samo za siebie.
    Podsumowując, drogi roczniku 93 – dziękujemy, że, tak jak nie wszyscy w tym kraju, dzięki Wam wiemy, jak żyć. Dziękujemy za wprowadzenie we wszystkie tajniki przetrwania w internacie, za pokazanie wielu użytecznych miejsc w jego okolicy. Całą tę wiedzę wykorzystamy we właściwy sposób, o to się nie bójcie. życzymy Wam powodzenia w dalszych poczynaniach i liczymy, że będziecie czasem wpadać i opowiadać nam, jak wygląda świat po godzinie 21.30.

    Zdjęcia z uroczystości pożegnalnej

    Dzień Zdrowia 25.04.2012


    Dzień Zdrowia stał się już w naszym Internacie tradycją. Obchodzimy go corocznie od kilku lat. Oczywiście nie mogło go zabraknąć i w tym roku. Impreza ma na celu promowanie: zdrowego trybu życia, właściwego odżywiania i aktywnego wypoczynku.  Każdy mieszkaniec Internatu mógł wziąć udział w profilaktycznych badaniach z zakresu pomiaru masy ciała, wzrostu ciśnienia tętniczego czy glukozy we krwi. W badaniach udział wzięło 50 wychowanków internatu. W trakcie spotkania prowadzone były także indywidualne pogadanki na temat szeroko pojętych aspektów zdrowia.

    Zdjęcia z Dnia Zdrowia

    8 Wspaniałych 25.04.2012


    Kamila Labak, laureatka konkursu 8 Wspaniałych mieszka w naszym internacie.
    Konkurs jest skierowany do młodzieży gimnazjalnej i ponadgimnazjalnej. Jego celem jest promowanie pozytywnych zachowań, działań i postaw młodzieży oraz upowszechnianie młodzieżowego wolontariatu. Praca w wolontariacie to zadanie niezwykle trudne do zmierzenia, gdyż nie sprawdzi tego żaden egzamin. Działalność charytatywna wśród młodzieży w znaczący sposób kształtuje charaktery i niesie nadzieję tworzenia lepszego świata pełnego akceptacji i wzajemnego szacunku. Osiągnięcia Kamili są wybitne. Na stronie Urzędu Miasta w Gdyni czytamy: W Rodzinnym Domu Dziecka pomaga dzieciom w nauce oraz spędza z nimi swój wolny czas, organizując im zabawy. Regularnie wspiera liczne zbiórki o charakterze lokalnym (jak np. zbiórkę żywności) czy ogólnopolskim (Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy). Uczestniczyła w konferencji zorganizowanej przez Rzecznika Praw Dziecka oraz brała udział w Forum Młodych 2011 "Wolontariat - lubię to" , aktywnie biorąc udział w dyskusjach, dzieliła się z innymi swoimi doświadczeniami.
    Kamili gratulujemy zdobycia tytułu laureata i życzymy wielu sukcesów w pracy wolontariusza.

    Zdjęcia z wręczenia nagród

    Mecz 18.04.2012


    Dnia 12 kwietnia 2012 roku odbył się zaciekły mecz w siatkówkę pomiędzy piętrami. O wypchaną po brzegi torbę łakoci walczyły piętro 400 i 500. Na zwycięzców czekała także sława, wielka kariera i zaszczyt posprzątania po meczu. 400, w składzie: Tomasz Nazarewicz, Hubert Wichrowski (kapitan), Michał Czapiewski, Dawid Lajonel Dybowski, Piotr Wyszomirski (Nieustraszony Tompa), Patryk Gajdulewicz, walczyło dzielnie, aczkolwiek nie udało im się pokonać mistrzów z 500, którymi są: Marcin Prezes Krutczenko (kapitan), Adam ciacho Hermanowski, Mateusz Cichy Cichocki, Adam Zorena, Karol Młody Szostek, Adam Szefer i Ania Wołyniec (najbardziej męska część zespołu ;-)). Sędziowała Pani Renata Styrna i jej uroczy, przystojny syn. Mecz przebiegał bardzo dynamicznie, pot lał się strumieniami, a na dodatek zawodnicy tryskali energią. Pierwsze dwa sety zakończyły się pomyślnie dla Tygrysów z 500 (1 set - 25:21, 2 set - 25:11). Ku zdziwieniu ogromnej publiczności trzeci set wygrało 400 (25:22). Zaczęła się walka na śmierć i życie. Publika szalała. Głównie słychać było Alicję Talko i Aleksandrę Koman (de facto były one jedynymi kibicami na sali, ale jakże dzielnie dopingującymi swoich kochanych chłopaków z 500). W dużej mierze to właśnie dzięki kibicom młodsi chłopcy wygrali kolejnego seta (25:21), kończąc cały mecz. To było naprawdę wspaniałe widowisko.
    Alicja & Aleksandra

    Zdjęcia z meczu

    IX Festiwal Piosenki Wychowanków Burs i Internatów 27.03.2012


    Godzina 4 nad ranem. Szybki prysznic. Wybór garderoby. Ostatnie spojrzenie po pokoju - czy oby wszystko zabrałem?... Szybki marsz na SKM, a potem 30 min czekania na autobus. Tak dzień zaczęli artyści z naszego internatu, którzy brali udział w IX Festiwalu Piosenki Wychowanków Burs i Internatów w Chojnicach, który odbył się w Miejskim Domu Kultury. Nasza placówkę reprezentowała Magdalena Piątkowska z kl. III A. Było i zabawnie i refleksyjnie. Pierwszą piosenką jaką zaprezentowała była "Someone Like You". Poruszający i sentymentalny klimat w jaki wprowadziła publiczność repertuarem Adele, zastąpiła w drugim wykonaniu zastrzykiem energii śpiewając cover najpopularniejszych imprezowych hitów. Szybka zmiana stroju i... "Dj Got us fall In love", "Crazy In Love", "I love Rock'n'roll", "Moves like Jagger". Drugim naszym reprezentantem był zespół The Biol-Chem w składzie: Lidia Walkusz (wokal i fortepian), Marta Bil (wokal) i Piotr Jędrzejczak (gitara). Poruszyli wszystkich wykonaniem ponadczasowego utworu Stana Borysa "Jaskółka uwięziona". Drugi utwór również zapadł w ucho jurorom - "Hey Nah Neh Nah" i dzięki temu zapewnili sobie 3. miejsce wśród wszystkich występujących zespołów. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

    Zdjęcia z Festiwalu

    Nasz Sukces 12.03.2012
    Ognisko Internackie 26.09.2012


    20 września odbyło się ognisko dla mieszkańców Internatu 3 LO. Całe wydarzenie miało na celu zintegrowanie się uczniów klas pierwszych, jednak odwiedzili nas także uczniowie starszych klas.
    Długo zapowiadane ognisko rozpoczęło się o godzinie 18:30 na polance położonej w odległości około 200 metrów od budynku internatu. Nie spodziewaliśmy się tak dużej ilości biesiadników – pozytywnie zaskoczeni rozpoczęliśmy jednak zabawę. Wszyscy rozkoszowaliśmy się ciepłem płynącym od ogniska, smakiem kiełbas i gorącą herbatą. Niezapomniana atmosfera była jednak dziełem kilku uczniów grających na gitarach. Rozmowom nie było końca. Ani się obejrzeliśmy, a słońce zaszło i naszemu śmiechowi towarzyszyła noc.
    Około 21 powróciliśmy do internatu. Uśmiech nie schodził nam z twarzy. Miejmy nadzieję, iż nie raz będziemy mieli jeszcze okazję, by integrować się w równie przyjemny sposób.

    Zdjęcia z ogniska



    Informujemy, że nasza placówka - Internat ZSO nr 1 w Gdyni uzyskała tytuł "Miejsce Odkrywania Talentów" przyznawany przez Ośrodek Rozwoju Edukacji.
    Tytuł jest wyróżnieniem dla placówek, które w istotny sposób przyczyniają się do odkrywania, wspierania zainteresowań oraz uzdolnień dzieci i młodzieży.
    Bardzo się cieszymy.
    Urodziny w Internacie 8.02.2012


    Obchodzenie urodzin wychowanków naszego Internatu na przestrzeni lat stało się prawdziwym zwyczajem. Niezaprzeczalnie należą one do chwil wypełniających trudności życia codziennego i są dla nas źródłem radości.
    Przyznać należy również, że u nas uroczystość obchodzenia urodzin ma wyjątkowy charakter. Nierzadko zdarza się, że w święcie któregoś z nas partycypuje aż kilkadziesiąt osób. Jednakże, impreza urodzinowa zwykle poprzedzona jest żmudnymi przygotowaniami. Zbieranie funduszy na prezent dla jubilata czy zorganizowanie fety w formie niespodzianki to tylko niektóre z elementów. Wywołanie efektu zaskoczenia wcale nie jest zadaniem łatwym, jednak pomysłowość, której mieszkańcom placówki nie brakuje, zawsze umożliwia zorganizowanie naprawdę przyjemnego mini-przyjęcia na cześć jednego z naszych kolegów.
    Internacka impreza urodzinowa daje nam wszystkim chwilę odetchnienia od spraw codziennych oraz stanowi doskonałą przerwę w nauce połączoną z okazją spędzenia kilku chwil w gronie bliskich osób. Przede wszystkim jednak umożliwia zacieśnianie więzi międzyludzkich i to niekoniecznie ze względu na wypełniony ludźmi pokój w czasie imprezy.

    Zdjęcia z wczorajszych urodzin Marty Bil {Wszystkiego Najlepszego !}

    Obóz Murzasichle 23.02.2012


    W dniach 28.01 - 04.02 2012 roku grupa stypendystów EFC uczestniczyła w obozie w Murzasichlu koło Zakopanego. Nie zabrakło atrakcji. Uczyliśmy się jeździć na nartach lub snowboardzie (do wyboru), a na odkrytym lodowisku koło stoku ćwiczyliśmy jazdę na łyżwach. W Teatrze Witkacego w Zakopanem obejrzeliśmy sztukę "Lalki 2" (reżyser: Szymon Budzyk), mieliśmy także okazję porozmawiać z twórcami spektaklu. Natomiast w Kinie Giewont zobaczyliśmy film Agnieszki Holland "W ciemności" o Polaku z Lwowa, który w kanałach ukrywał grupę uciekinierów z getta. Do tego jeszcze wizyta w termach i kulig przy temperaturze ok. - 27 stopni Celsjusza. Jednym z głównych założeń obozu było poznanie innych stypendystów. Nam udało się poznać stypendystów z Lublina i Rzeszowa, z którym zdążyliśmy się zżyć. Jednak wszystko, co dobre szybko się kończy. Tak też było z naszym obozem. Jednak już w wakacje czeka nas kolejny, więc jest na co czekać

    Zdjęcia z obozu

    UWAGA! 14.02.2012
    Od dnia 1.01.2012r. obowiązuje zmieniona opłata za internat. Wynosi ona 135zł za miesiąc.
    Studniówka 19.01.2012


    Sobota, 14 stycznia 2012, krótko przed godziną 19. Internacki hol zmienia się w istną rewię mody. Sukienki i suknie we wszystkich kolorach tęczy oraz piękne garnitury. Tak właśnie wyglądali maturzyści z naszego internatu, którzy wybierali się na szkolną studniówkę. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcia (można je zobaczyć w galerii, do której prowadzi link poniżej), przypomnienie o zakazie spożywania trunków wysokoprocentowych i czas udać się na wielki bal! Wszyscy bardzo dobrze się bawili i powrócili do internatu w niedzielę po godzinie 4.
    Dominik Makurat

    Zdjęcia ze Studniówki

    Wigilia 21.12.2011


    Jak co roku, wychowankowie internatu mogli poczuć świąteczny klimat. Niemalże 100 osób zebrało się, aby kontynuować tę piękną tradycję i podzielić się opłatkiem. Spotkanie, które odbyło się 20.12.2011 roku, o godzinie 19:00, rozpoczęły życzenia Pani Kierownik. Swoją obecnością zaszczycili nas również Pan Dyrektor III LO, Ojciec Jacek Błaszczyk oraz przedstawiciele Rady Rodziców, która to ufundowała społeczności internackiej niesamowity prezent w postaci zastawy stołowej. Po wystąpieniach wcześniej wymienionych osób, nasze wspaniałe dziewczyny: Lidia Walkusz, Ewa Grzybek, Kamila Labak oraz Marta Bil, zaprezentowały swoje zdolności wokalne. Miło było słuchać klasyków w ich wykonaniu ("Jest taki dzień", "Coraz bliżej święta"). Po zakończeniu części artystycznej, wszyscy podzielili się opłatkiem, po czym udali się na pyszny poczęstunek. Wigilia dobiegła końca o godzinie 21:30. Wielkie podziękowania, dla wszystkich zaangażowanych w przygotowanie kolacji wigilijnej. Wspaniale została utworzona bożonarodzeniowa atmosfera. Dziękujemy!

    Zdjęcia z Wigilii

    Turniej Grup 21.12.2011


    300, 400, 500, a może 600? Kto w tym roku okazał się najlepszy? Oto krótkie streszczenie tegorocznych rozgrywek. Od kilku tygodni trwały przygotowania do turnieju grup. Każde piętro 2 razy w tygodniu otrzymywało zagadkę. Po prawidłowym jej rozwiązaniu, trafiano na zaszyfrowane miejsce położenia koperty. Wychowankowie musieli nieźle główkować, aby zdobyć kolejne wskazówki. Część samorządu internackiego bacznie obserwowała zmagania grup.
    Finał odbył się 10.12.2011 r., o godzinie 19:00 w auli szkoły. Choć obecność nie była obowiązkowa, frekwencja była wysoka. Na początku, wszyscy biorący udział w zabawie, zostali powitani przez prowadzącego- Adama Blumensztajna. Następnie zostały omówione zasady uczestnictwa w turnieju i rozstrzygnięto konkurencję z kopertami. Później jury, w składzie: Marta Ulanowska, Paweł Siebieszuk i Jakub Ranisz, zostało poczęstowane ciasteczkami, przygotowanymi przez 5 osób z każdej grupy. Podczas konsumowania słodkości, były wyświetlane zdjęcia dokumentujące pracę. Najwięcej punktów za tą konkurencję uzyskały dziewczyny z piętra 600, które upiekły pyszne, bardzo świąteczne ciasteczka, w kształcie reniferów. Kolejnym zadaniem, jakie stanęło przed uczestnikami, było prezentowanie piosenek i układów choreograficznych. Wszyscy spisali się dobrze, ale największe uznanie budziło wystąpienie Filipa Stefanowicza oraz Piotra Wyszomirskego. Mimo tego, że wylosowali najtrudniejszy gatunek (poezję śpiewaną), to wyszło im znakomicie! Spośród kolejnych konkurencji, najwięcej kontrowersji wzbudziło "sprzątanie pokoju" . Ostatecznie rozstrzygnęło się wygraną piętra 500.
    Wygrana w postaci tortu trafiła w ręce chłopców z piętra 500.
    Na zakończenie głos został przekazany pani kierownik, która podziękowała za przybycie i pożegnała uczestników.
    Turniej grup był niesamowitą okazją do bliższego poznania się i zaciśnięcia więzi między społecznością internacką. Oby więcej takich przedsięwzięć!

    Zdjęcia z turnieju

    Mikołajki 16.12.2011


    Dzień 6 grudnia, Dzień Świętego Mikołaja, powszechnie znany jako Mikołajki, obchodzony jest na świecie w atmosferze radości, pokoju i szczęścia. Dzień ten jest także doskonałą okazją do obdarowywania uśmiechem. Mikołajki nie ominęły także Internatu przy III LO w Gdyni. W godzinach wieczornych po piętrach przeszedł się tajemniczy, czerwony, białobrody i opasły Mikołaj. Towarzyszyły mu, jakże urocze, pomocnice w osobach Kasi Warskiej i Klaudii Rusznicy.

    Rola Mikołaja przypadła Adamowi Blumensztajnowi. Chodząc po piętrach zlecał ich mieszkańcom zadania, za wykonanie których otrzymywali oni słodkie upominki. I tak piętra 500 i 400 musiały zatańczyć, a 600 i 300 zaśpiewać. Wszystkim piętrom udało się, na szczęście, pomyślnie ukończyć zadania. Zostały im rozdane cukierki, które skrzętnie pozbierano.

    Zdjęcia z obchodów

    Mam Talent 13.12.2011


    Dnia 29. listopada w naszej szkole odbyła się II edycja konkursu Mam Talent dla Burs i Internatów z terenu województwa pomorskiego. W tym roku do konkursu zgłosiło się aż 11 placówek z całego województwa. Dla porównania w zeszłym roku udział brały tylko trzy. Na scenie mogliśmy zobaczyć przede wszystkim występy wokalne i taneczne. Hitem były występy kabaretów, które rozbawiały publiczność do łez. Zaskoczeniem był także występ jednej z wychowawczyń. Pani Magdalena Fortunka, wychowawczyni z internatu ZSZ nr 9 w Gdańsku pokazała swój talent wokalny za co została nagrodzona Specjalną Nagrodą Kierownika Internatu "Trójki". Po długich obradach jury w składzie: Pani Ewa Niwińska - Lipińska, Pani Monika Jaskórzyńska i Pan Leszek Buczyński ogłosiło wyniki. Pierwsze miejsce zajęła Angelika Kozłowska z ZSZ nr 9 Gdańsk, która była jest również zwyciężczynią ubiegłorocznej, I edycji konkursu. Druga lokata przypadła Tomaszowi Kurędzie z Zespołu Szkół Leśnych w Warcinie. Na trzecim miejscu uplasowały się ex- aequo: Aleksandra Jankowska z Internatu Zespołu Szkół Budowlanych w Gdyni oraz Alicja Depka i Natalia Prondzynskaz Bursy w Chojnicach.
    Wyróżnienia przypadły Agnieszce Jeśmiontowicz z Bursy Gdańskiej; Grupie Tanecznej z III LO w składzie Alicja Kuźniewska, Agata Kobylińska, Kornelia Kuczyńska; Ewelinie Martin z Powiatowej Bursy w Chojnicach oraz Patrycji Kotlenga - kabaret z Malborka.

    Nagrodę publiczności otrzymała Grupa Taneczna z Internatu III LO.

    Zdjęcia z imprezy

    Otrzęsiny Internackie 2.11.2011


    Dnia 18 października o godzinie 19, w auli szkoły odbyły się otrzęsiny klas pierwszych. Starsi koledzy "przenieśli" pierwszaków w głąb Afryki. Wyszło im to znakomicie, czego dowodem był uśmiech nie znikający z twarzy uczestników. Zadbali o ciekawy wystrój i piękne stroje. Grali nawet na bębnach! Wszyscy biorący udział w zabawie zostali podzieleni na cztery plemiona, przed którymi stało pięć zadań. Pierwszym z nich było uzbieranie jak największej ilości bawełny, którą następnie dwie dziewczyny z każdej grupy musiały przetransportować do magazynów używając do tego koszulek swoich kolegów. Kolejnym zadaniem było picie mleka. Następnie plemiona musiały zdobyć dla siebie pożywienie w postaci bananów zawieszonych wysoko na suficie, ale bez używania rąk! To było prawdziwe wyzwanie. Kiedy już zaspokojono głód, pierwszaki musiały zbudować sobie lepianki z kartonów. Warunek był taki, że każdy z domków musiał pomieścić dwie osoby w pozycji leżącej. Na koniec plemiona zaprezentowały tańce wokół swoich siedlisk. Po wręczeniu aktów nadania wolności, przez Panią Kierownik, wszyscy opuścili aulę w znakomitych humorach. Brawa dla starszych kolegów i koleżanek za oryginalny pomysł otrzęsin.
    M. Konieczko

    Zdjęcia z otrzęsin

    Awaria Prądu 18.10.2011
    "Ciemno wszędzie, głucho wszędzie Co to będzie, co to będzie" - pisał nasz wieszcz narodowy Adam Mickiewicz.

    W czwartkowy wieczór, 6 października ciemno zrobiło się w naszym internacie. Z niewiadomych przyczyn... nagle zabrakło prądu.

    Był niezbyt piękny wieczór. Pogoda za oknem bardziej przypominała Anglię niż Gdynię. Deszcz padał, mewy latały, mieszkańcy internatu sprawdzali fejsbukowe wieści czy oglądali nowy odcinek swojej ulubionej telenoweli. Pani Renatka prowadziła na sali zajęcia siatkówki.

    Nagle... światło zgasło. Mecz siatkówki został drastycznie przerwany.

    - Nie było nic widać - opowiadali rozgoryczeni fani siatkówki. - Na sali były tak wielkie emocje, wszystkich rozpierała siła. Kiedy zgasło światło serce mnie zabolało - relacjonuje inny zawodnik. W samym internacie również zrobiło się gwarno.

    - Nie działał nawet Internet. To straszne, nie mogłam sprawdzić czy dostałam kolejne 100% ze sprawdzianu z angielskiego - opowiada Magdalena, mieszkanka piętra 600.

    Spore zamieszanie wywołały okrzyki nieznanego dotąd mieszkańca, mówiące o alarmie i ewakuacji. Nie udało się ustalić jednak jego personaliów mimo tego, że na korytarzu są kamery. Po co są więc one potrzebne?

    Kiedy wydawało się już, że prąd powrócił do gniazdek i będzie można kontynuować naukę na piątkowe kartkówki i sprawdziany, panowie z elektrowni zrobili nam żarcik. Po raz kolejny wyłączyli nam prąd. Przez pewien czas myśleliśmy, że Pani Kierownik zapomniała zapłacić rachunku za prąd.

    - Myślałem, że już będzie materiał dla Faktu - mówi Paweł z piętra 500.

    Po kilku włączeniach i wyłączeniach prąd powrócił, co bardzo nas ucieszyło. W końcu jak na uczniów Trójki przystało trzeba się uczyć, pisać olimpiadki, aby nasza cudowna szkoła nie spadła w rankingu z 2 na trzecie miejsce.

    Dzień Chłopaka 16.10.2011


    Zgodnie z internacką tradycją 30 września dziewczęta dwoiły się i troiły, by sprostać wyzwaniu organizacji Dnia Chłopaka. Siły zebrane przez Radę Samorządu i jej Opiekuna przez kilka godzin w wielkiej konspiracji przygotowywały chłopcom niepowtarzalną kolację. Było uroczyste zebranie, moc życzeń od grona Wychowawczyń i Wychowanek, a następnie stosy kanapek, talerze warzyw i litry herbaty na przyozdobionych stołach. Kilkadziesiąt minut chłopcy jedli i rozmawiali w najlepsze. Symbolicznym a docenionym podziękowaniem było sprzątanie stołówki, które niespodziewanie dla organizatorek zainicjowała grupka chłopców z p. Jankiem Bazem.

    Zdjęcia z obchodów Dnia Chłopaka

    Ognisko Internackie 11.10.2011


    Dnia 12.09.2011 odbyło się ognisko integracyjne dla mieszkańców internatu. Celem było wprowadzenie nowych uczniów "Trójki" do zacnego grona internatowiczów. Na Polance Redłowskiej zgromadziliśmy się wokół ognia. Po spożyciu uczty złożonej z pysznych, własnoręcznie upieczonych kiełbasek uczniowie klas drugich i trzecich przystąpili do budowania nastroju. Na gitarach grali znane i lubiane ballady, co sprawiło pierwszakom poczucie ducha wspólnoty. Po kilku mile spędzonych chwilach wróciliśmy do budynku internatu z głowami pełnymi pozytywnych myśli i bogaci w nowe znajomości.

    Zdjęcia z ogniska

    Klasa BGŻ 22.09.2011


    W tym roku do naszego internatu po raz trzeci przybyli stypendyści "Klasy BGŻ". W ciągu dwudniowego obozu integracyjnego zwiedzili Gdynię, Sopot i Gdańsk. Zaczęli także poznawać świat internatu. Pierwszy dzień obozu był uroczystym spotkaniem z dyrekcją Fundacji BGŻ i III LO oraz pożegnaniem z rodzicami. Część stypendystów zwiedziła także okolicę internatu. Nie zabrakło również spotkania ze stypendystami starszych roczników. Drugi dzień obozu był wyjściem w teren. Pod opieką p. Michała Szczyptańskiego, zwanego Panem Smokiem i p. Agnieszki Lisowskiej z Banku Gospodarki żywnościowej zwiedzili Sopot i Gdańsk. W Sopocie każdy mógł spróbować słynnych na całym świecie solanek, które podobno pozytywnie oddziaływują na nasz organizm. Będąc w Gdańsku największym zainteresowaniem cieszyło się Centrum Hewelianum.

    Wydarzenia z lat 2008-2011

    Kronika internatu na rok 2006/2007